Strona Startowa

Publikacje
Przedszkolne ABC

Co powinni wiedzieć rodzice przyszłych przedszkolaków.

Adaptacja

Może trwać długo. W końcu pobyt w przedszkolu to dla dziecka zupełnie nowa sytuacja. Łzy w pierwszych dniach a nawet tygodniach to rzecz w przedszkolu normalna. To dla dziecka zupełnie nowa sytuacja, nic więc dziwnego, że płacze. I trzeba mu na to pozwolić. Nie wmawiaj maluchowi, że to nic takiego, że nie ma powodu do łez. Powód jest i to dość oczywisty - po raz pierwszy dziecko zostaje samo poza domem, w obcym miejscu, wśród obcych ludzi. Rozstania na początku są trudne zarówno dla dzieci jak i dla rodziców. Trzymaj się, kiedy znikniesz z horyzontu maluch na pewno zajmie się zabawą. Przed wyjściem umów się z dzieckiem, kiedy po nie wrócisz (np. po podwieczorku). Pamiętaj nie rzucać słów na wiatr. Czasem tata sprawdza się lepiej w pierwszych dniach niż mama. Kiedy już naprawdę musi wyjść z przedszkola, by zdążyć do pracy, robi to spokojnie, ale stanowczo. A maluchowi, który wyczuwa ten spokój i brak wahań, łatwiej pogodzić się z rozstaniem.

 

Buty

Powinny być zapinane na rzepy lub wciągane. Wtedy dziecko bez problemu będzie mogło je samo założyć, a potem zdjąć. Buty sznurowane lepiej odłożyć na razie na półkę. Będą świetne na niedzielne spacery, kiedy macie dużo czasu i możecie maluchowi pomóc (a jeśli koniecznie chce sam zmierzyć się ze sznurówkami, cierpliwie zaczekać). Większość dzieci opanowuje trudną sztukę wiązania sznurowadeł dopiero w zerówce. Wprawdzie panie chętnie złużą pomocą, ale niektóre dzieci wolą liczyć na siebie - zwłaszcza na początku.

 

Edukacja

Dla trzy-, czterolatka najważniejsze są kontakty z rówieśnikami, poznanie reguł życia w grupie i po prostu zabawa (to wbrew pozorom także edukacja).

 

Guziki

Prawdziwe utrapienie dla trzylatka. Dla początkującego przedszkolaka najlepsze są bluzy i sukienki wciągane przez głowę oraz zapinane na suwak lub rzepy.

 

Jedzenie

Nie jest takie jak u mamy czy babci. Nie byłby to jednak problem, gdyby nie dorośli. Jedzenie nie powinno być dla dziecka dodatkowym stresem. To czy zjadło zupę czy nie, nie ma w zasadzie znaczenia. Dlatego poinformuj wychowawczynie czego Twoje dziecko nie lubi. A swego przedszkolaka pytaj raczej o kolegów niż o menu.

 

Koledzy

Dla wielu kilkulatków pobyt w przedszkolu to jedyna okazja do spotkania się z rówieśnikami, wspólnej zabawy, nauczenia się funkcjonowania w grupie. Same plusy? Oczywiście, że nie. Koledzy używają czasem brzydkich słów, wielbią pokemony, zamiast argumentów używają pięści. Przygotuj się na tłumaczenie maluchowi, że nie wszystko, co robią koledzy, warte jest naśladowania. Będzie to kosztowało wiele wysiłku.

 

Ubranie na zmianę

Wypadki zdarzają sie każdemu. Ale uwaga, do torby oprócz majtek i spodni, warto włożyć także bluzkę (zupy bywają opryskliwe) i skarpetki lub rajstopy (skakanie po kałużach podczas spaceru to świetna zabawa).

Zabawki

Wbrew pozorom wcale nie takie ważne. Znacznie ważniejsza od nich jest miła i ciepła atmosfera przedszkola, bo tylko wtedy maluch je polubi.

 

opracowanie Dorota Litwińczuk