Strona Startowa

Publikacje
Gdy twój maluch się jjąka...

Gdy dziecko ma dwa, trzy lata, może nagle zacząć mieć kłopoty z mową. Logopedzi doskonale znają to zjawisko i apelują do rodziców: zachowujcie spokój, nic złego się nie dzieje...

- Mooojaaa laaalkaaa niiie chceee spaaać - woła dwuletnia Kasia, a mama natychmiast zaczyna się martwić o dziecko. Jej córeczka zaczyna się jąkać.

- Ppppoppatrz, ten samochód jedzie, chociaż poodpadały mu wszystkie koła - dziwi się Krzyś. Mama ogląda samochód bez bez kół, ale uważnie zaczyna przysłuchiwać się synkowi. Nie mógł rozpocząć zdania, a teraz mówi jak katarynka. To nie pierwszy już raz Krzyś ma kłopoty z początkiem zdania, ale kiedy pokona trudność mówi płynnie.

- Popatrz, ten kot, kot, kot jest szary, ale ogon ma czarny, czarny, czarny.

- Wojtuś jest gadułą, mówi dużo i chętnie. Od pewnego czasu powtarza niektóre wyrazy, kiedy o czymś opowiada.

Mowa tych dzieci utraciła płynność. Kasia powtarza głoskę w wyrazie, Krzyś nie może rozpocząć zdania, a Wojtuś powtarza cały wyraz. Rodzice chcieliby wiedzieć, dlaczego tak się dzieje i jak można dzieciom pomóc. Kłopoty z płynną mową u dzieci dwu-, trzyletnich to tzw. Jąkanie rozwojowe, nazywanie też fizjologicznym (coraz częściej określane jako „rozwojowa niepłynność mowy", by odróżnić je od typowego jąkania) i jeśli pojawia się u naszej pociechy, powinniśmy zachować się inaczej niż w przypadku typowego jąkania. Poznamy więc problem i spróbujemy pomóc naszym małym pociechom.

 

Dlaczego on przestał mówić płynnie?

- W wieku 2-3 lat następuje płynny intensywny rozwój mowy. Jeśli w tym samym czasie dziecko opanowuje inne sprawności - chodzenie, bieganie, samodzielne jedzenie, to zdobywanie tych umiejętności nakłada się na siebie. Uwaga dziecka jest przerzucana z jednej czynności na drugą i efektem są potknięcia podczas biegania i kłopoty z mówieniem. - Mowa u większości dzieci rozwija się spontanicznie, nie jest kontrolowana i zwykle jej opanowanie nie sprawia maluchowi kłopotów, chociaż jest procesem bardzo skomplikowanym. Wymaga koordynacji mięśni oddechowych, głosowych (krtani) i artykulacyjnych. Niektórym maluchom skoordynowanie tych wszystkich procesów może sprawić dość duże trudności i stąd pojawiają się w tym wieku kłopoty z mówieniem. - Dorośli mówią na wydechu, dzieci dopiero uczą się takiej mowy. Nie potrafią zasygnalizować mówienia z oddychaniem. Nabierają powietrza i nim jeszcze zaczną je wypuszczać, już wypowiadaj pierwszą sylabę czy wyraz. Mowa wtedy zaczyna się rwać i pojawia się zająknie. - Maluch najczęściej ma dużo do powiedzenia, ale nie potrafi jeszcze dobrze tego wyrazić. Stąd pośpiech i kłopoty z wypowiadaniem słów. - Dla dziecka świat jest fascynujący i pełen niespodzianek. O tym wszystkim chciałby powiedzieć, ale mały zasób słów na to nie pozwala i stąd problemy.

 

Typowe objawy jąkania rozwojowego

-        Powtarzanie pierwszej głoski w wyrazie, np. „wwwwoda", „lllody". Czasem sprawia to wrażenie, jakby dziecko nie mogło danej głoski wyrzucić z siebie, a gdy już to się uda, dalej mowa może być płynna i maluch bez zacinania się dokończy zdanie.

-        Powtarza pierwszą sylabę: „nononoga", „bububuty", lub sylabę w środku wyrazu: „samomochód", rzadko na końcu.

-        Malec powtarza całe słowo. Może to być wyraz rozpoczynający zdanie, ale też umiejscowiony w środku lub na końcu zdania. „Ten, ten, ten pan ma parasol." „Mama kupiła mi lody, lody, lody."

-        Zdarza się, że dziecko robi przerwy w mówieniu, milknie na chwile i po pewnym czasie zaczyna znów mówić. Przerwy te jednak są dość długie i nie wyglądają na typowe chwile zastanowienia czy odpoczynku w mówieniu, a raczej zacinania się.

-        Dziecko zupełnie nie uświadamia sobie, że ma kłopoty z mówieniem.

 

Czego na pewno należy unikać?

Nigdy nie mów w obecności swojego dziecka, że się jąka. Chociaż maluch na pewno nie rozumie tego słowa, na pewno będzie czuł, że ma jakiś problem.

Poproś osoby. Które mają kontakt z twoją pociechą, by nie reagowały na jego potknięcia i zająknięcia.

Nie opowiadaj przyjaciołom i znajomym o kłopotach z mówieniem, gdy dziecko słyszy te rozmowy. Nie cytuj wypowiedzi dziecka, nie powtarzaj zdań, które sprawiały mu ostatnio kłopot, gdy z nim rozmawiałaś.

Nie zachęcaj, by powtarzało wyrazy i zdania, które nie mogło wymówić płynnie. Nie powtarzaj: „mów wolniej i wyraźniej."

Nie sadzaj dziecka przed lustrem i nie zaczynaj ćwiczyć wymowy. Ono nie powinno uświadomić sobie, że coś jest nie tak z jego mową.

Nie irytuj się, nie denerwuj na malca. Nie okazuj swojego zaniepokojenia i zniecierpliwienia.

Zadbaj o to by nikt nie przedrzeźniał malca, nie zawstydzał i nie powtarzał po nim tego co właśnie sprawiło mu kłopot.

Ułatwiaj dziecku kontakty z rówieśnikami. To pozwoli mu ćwiczyć mowę.

Jeśli kłopoty z mową nasilają się, pojawiają się tiki, dziecko staje się nerwowe albo apatyczne, zgłoś  się do logopedy. Idź tam sama, byś mogła opowiedzieć o problemach malca, żeby on tego nie słyszał. Wizyta z dzieckiem nabierze innego charakteru. Będzie polegała głównie na obserwacji, jak ono wypowiada swoje myśli, a nie rozmawianiu przy nim o kłopotach z płynnym mówieniem.

 

Jak możesz pomóc ?

Najprostsza rada jest taka: zostaw dziecko w spokoju, nie zwracaj uwagi na jego kłopoty i cierpliwie czekaj, aż same ustąpią. Jąkanie rozwojowe pojawia się nagle i równie nagle znika. Tylko w niewielu przypadkach rozwojowa niepłynność mowy utrwala się i zaczyna być typowym jąkaniem. Jeśli jednak zbyt mocno niepokoisz się jego kłopotami i koniecznie chcesz to zmienić, pamiętaj, że możesz mu pomóc wyłącznie bawiąc się z nim. Mów do dziecka w normalnym tempie (nie za szybko, nie za wolno), dokładnie otwierając usta (szczególnie starannie wymawiaj samogłoski).

Cierpliwie słuchaj zawsze wtedy, gdy mówi nieciekawie lub zbyt długo.

Staraj się by twoja mowa była dla dziecka zrozumiała. Dziecko powinno znać słowa, które wypowiadasz i rozumieć ich sens.

Baw się z maluszkiem mówiąc jak roboty lub mieszkańcy innej planety, wydłużając samogłoski: „Teeeeraz jaaa bęęęędęęę mieeeeszkaaańceem ...".

Umawiaj się, że przez jakiś czas będziecie rozmawiali szeptem. Spróbuj namówić innych domowników, by i oni dołączyli do tej zabawy.

Śpiewajcie razem różne piosenki.

Baw się z dzieckiem w powolne wypowiadanie słów, zachęcaj go do zabawy w szerokie otwieranie buzi, rozciąganie ust palcami itp..

 

opracowanie Dorota Litwińczuk